MGande

O MGande

Autor wszystkich powieści i opowiadań opublikowanych na łamach tego serwisu oraz wieloletni potterhead :)
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
luuukasz15
luuukasz15
4 miesięcy temu

Przeczytałem rozdział. Bardzo podobny do pierwszego rozdziału z „Czary Ognia”, „Insygniów Śmierci” czy nawet drugiego z „Księcia Półkrwi”. Domyślam się, że będzie miało to swoje następstwa. Wciąż trzymam się hipotezy, ze spotkamy innych założycieli, bo jakoś „uciekli” śmierci. I mamy nawiązanie do pierwszej części – czyzbys chciał nam wyjaśnić jak Quirell stał się nosicielem duszy Voldemorta? To dobry pomysł. Pogłębienie mitologii ksiazki 😉 Czekam jednak na Pottera 😉

bartekharry98
4 miesięcy temu

Rozdział ciekawy, pozostawiający wilczy apetyt, jeśli chodzi o dalszą akcję. Zgadam się z luuukasz15 jeśli chodzi o dybukację, fajny smaczek z początku cyklu. Jednak mimo wszystko głód Potter’a jest ogromny i bardzo czekam na rozdziały, można powiedzieć “właściwe” 😀

Gryfonka
4 miesięcy temu

Niezmiernie mnie ciekawi, kogo Jaqueline miała na myśli – na pewno odrzucam samego Harry’ego – dziewczyna (kobieta właściwie) już pokazała, że niby pokazowej niechęci, Harry wciąż jest dla niej rodziną; czy tego chce, czy nie, w jakimś stopniu zależy jej na nim. Na pewno też nie stawiałabym na żadną z bliskich Harry’emu kobiet: myślę, że Salazar nie zniósłby ciała kobiety. Może to będzie Ron? Wydaje mi się on najlepszą opcją: nie ma nic gorszego, niż opętanie kogoś bliskiego. A Harry już pokazał, ja bardzo to na niego działa. Tak, Marcin, to moja teoria i nadal ją utrzymuję, niezależnie od tego,… Czytaj więcej »

Monia007
3 miesięcy temu

Mocne, jesteśmy w ciągłym napięciu co dalej

Krzysztof
3 miesięcy temu

Wciąga. 🙂 Bardzo.

ariaelf
ariaelf
3 miesięcy temu

Ciekawe. Widzę nawiązanie do 1 cz. Kamień filozoficzny. Czekam i czytam dalsze rozdzialy

Mag Dal
Mag Dal
3 miesięcy temu

Przeczytałam 8 tom juz po poprawkach i musze powiedzieć ze zdecydowanie dawna magia powróciła:) czytałam z duza radością polykajac kolejne rozdziały, co z dwójką małych dzieci jest pewnym wyczynem:) musze sie tez przyznać do braku komentarzy w poprzednim tomie, postanawiam sie poprawić i w tym przypadku być bardziej zaangażowanym czytelnikiem;)
Zastanawia mnie skąd pomysł opisowego przedstawiania różyczki w tym rozdziale jako patykow, miało by to uzasadnienie gdyby narracja była prowadzona przez mugola, nie czarodzieja. Nie widzę w tym przypadku uzasadnienia. Rozdział ciekawy zabieram sie do następnych:)