MGande

O MGande

Autor wszystkich powieści i opowiadań opublikowanych na łamach tego serwisu oraz wieloletni potterhead :)
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gryfonka
4 miesięcy temu

Trochę boli mnie fakt całkowitego odsunięcia Dudleya od akcji. Trochę to wygląda, jakby w ogóle nie miał wpływu na swoją córkę. Nie mniej cieszy mnie tak samo ogólny powrót wątku Dursleyów – nie ukrywajmy, od nich rozpoczyna się cała historia i są jej integralną częścią. Szkoda, że Rowling nie wspomniała w oryginałach, czy Harry rzeczywiście odnalazł i pogodził się z wujostwem. Tak jak teraz piszę ten komentarz, z chęcią bym też przeczytała jakiś spin-off, tudzież krótkie opowiadanie opowiadające o losach Dursleyów w czasie ukrywania się. Ginny w ciąży jest straszna, ale to chyba wytknęłam ci już w wiadomościach prywatnych XDD

PiotrGriffin
3 miesięcy temu
Reply to  MGande

A tak, przypominam sobie Dudleya oddającego kocyk w którym harry został przywieziony do Dursleyów w części 1 ale to chyba zostało usunięte

rttm
4 miesięcy temu

Z opóźnieniem, bo postanowiłem najpierw jeszcze raz przeczytać PW, ale przynajmniej od razu miałem 3 rozdziały odblokowane 😀 To będzie taki trochę komentarz zbiorczy po wszystkich trzech rozdziałach. Jak na razie bardzo pozytywne odczucia, pierwsze rozdziały świetnie rozbudziły ciekawość co będzie dalej! Będzie to może ocena na wyrost, ale moim zdaniem widać progres autora w kwestii pisania. PW miał trochę niedociągnięć, a tu jak na razie o wiele przyjemniej się czyta. Co do rozdziału pierwszego, jestem fanem jego stylu i archaizmów. Jednak nie chciałbym chyba, żeby akcja potoczyła się w kierunku ‘wskrześmy Salazara, wskrześmy Godryka i zbierzmy się wokół nich’.… Czytaj więcej »

Aleksandra
Aleksandra
3 miesięcy temu

Jestem tutaj nowa, więc najpierw odniesienie do całości – jestem pod ogromnym wrażeniem, jak bardzo przemyślana, strukturyzowana i dobrze pisana jest ta powieść (przeczytałam HP 8 już po poprawkach, więc bardzo doceniam spójność). Zgadzam się z innymi, że z rozdziału na rozdział coraz bardziej widać progres stylu pisania, całość czyta się lekko, ale jednocześnie opisy i tworzony klimat są coraz bardziej… twoje, ale też równocześnie wpasowujące się w uniwersum HP. Mam tylko jedno pytanie – dlaczego postanowiłeś zrobić z Ginny “gderającą” kurę domową? Moim marzeniem odkąd skończyłam czytać sagę było to, żeby ktoś w końcu wykorzystał potencjał tego charakteru i… Czytaj więcej »

Monia007
3 miesięcy temu

Ginny ma mocny charakter i trzeba go wykorzystać. Mam wrażenie, że Harry oberwie od niej miotłą 😉

Krzysztof
3 miesięcy temu

Bardzo podoba mi się sposób prowadzenia historii ponieważ z każdą stroną jesteśmy wystawieni na możliwość nagłego zwrotu akcji. Tak powinno być.