MGande

O MGande

Autor wszystkich powieści i opowiadań opublikowanych na łamach tego serwisu oraz wieloletni potterhead :)
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
rttm
6 miesięcy temu

Bardzo przyjemny rozdział! Ciekawi mnie stanowisko wicedyrektora, było wcześniej już coś takiego czy to nowość w Hogwarcie? I jakie uprawnienia w związku z tym będzie miał Harry?

rttm
6 miesięcy temu
Reply to  MGande

Kurcze faktycznie!
Dajcie już następny wtorek, coś czuję że po takim dość sielankowym rozdziale zaraz gruchnie jakaś akcja ^^

Sami
Sami
6 miesięcy temu

Harry nie mógł wypakować liściku od Laury bo zniszczył go zdaję się po skorzystaniu z myślodsiewni u Kingsleya w rozdziale dziewiętnastym… 😊

Sami
Sami
6 miesięcy temu
Reply to  MGande

Polecam się na przyszłość 😄

Monia007
6 miesięcy temu

Fajny ojczysty akcent. Nie mogę się doczekać co będzie dalej. Rodzą się pytania czego będzie uczył Harry? Czy tylko będzie piastować urząd wicedyrektora?

Monia007
6 miesięcy temu
Reply to  MGande

🙂

PiotrGriffin
Piotr
6 miesięcy temu

Z tą Polską to troszkę przesadzone😁😁Dziwne uczucie miałem podczas czytania. Smok Wawelski jest rogogonem węgierskim?

PiotrGriffin
5 miesięcy temu
Reply to  MGande

A propos szkół i Polaków… W Martinie Gandzie pisałeś że w Polsce nie ma szkoły magii ale natomiast jest ministerstwo magii J.K Rowling pisała o polskich zawodnikach (np. Zwód Wrońskiego). Jak niewykwalifikowany czarodziej może dostać się do drużyny qudditcha a co dopiero do ministerstwa. Młodzi polscy czarodzieje uczą się za granicą??? W takim razie jak z nauką języka??? To chyba jest słaby punkt opowiadania “Martin Gande” poza tym to wszystkie inne pytania między innymi o podróżach w czasie wytłumaczone w dodatku co uważam za super sprawę

Horacy
6 miesięcy temu
Reply to  Piotr

A wcale nie, mi się bardzo podobała opcja z Rogogonem, nawet żonie wysłałem info 😉

Krzysztof
5 miesięcy temu

Bardzo dobrze i ciekawie napisane. Pozostaje czytać dalej.

yllop_1987
1 miesiąc temu

Zastanawiające są moce ukryte w nowym dyrektorze oraz to, że tak łatwo osiąga to po co przychodzi… a Harry ulega temu dość szybko i w nosie ma ustalenia z Ginny, za co powinno mu się oberwać sromotnie. Ginny powinna go tu złajać ostro i wyrzucić wszystko to co w sobie dusi (“Harry myślisz tylko o sobie, tylko Twoje plany są najważniejsze, bo nie potrafisz, choć przez jeden rok pobyć w cieniu, zawsze musisz być podziwiany w otoczeniu ubustwiających Cię czarodzieji i nie ważne czy są to dorośli czy dzieci! Cholerny wybraniec! A co ze mną! Ciągle muszę to wszystko znosić,… Czytaj więcej »