MGande

O MGande

Autor wszystkich powieści i opowiadań opublikowanych na łamach tego serwisu oraz wieloletni potterhead :)
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adrian199410
2 miesięcy temu

Cieszy mnie powrót Hagrida do Hogwartu, brakowało mi go na kartach książki. Mam nadzieję, że Ginny wkońcu przestanie uparcie trwać przy swoim i wybaczy Harry’emu… A co do kolejnej karty tarota… Tak mnie ciekawie ten wątek, że aż nie mogę się doczekać momentu, kiedy się wyjaśni, kto podrzuca te karty Harry’emu. Bo sam już nie mam pojęcia, kto to może być… 🤔

Ribald
2 miesięcy temu

Była jedna z moich ulubionych postaci w tym rozdziale. I to zaklopotanie Harryego ;-). Ciekawe że Ginny nie było na zebraniu, nie dali jej znać czy nie przyszła? Sądząc po tytule następnego rozdziału to biurko które teraz interesuje Harryego i spółkę to prawdopodobnie biurko ministra.

Polak
2 miesięcy temu
Reply to  Ribald

Harry widział to biurko w gabinecie Kingsleya. Obecny minister odziedziczył gabinet wraz z biurkiem.

rttm
2 miesięcy temu
Reply to  MGande

No pewnie, że czyta! Czasem się powstrzymuję od komentarza, bo czekam na wyklarowanie się całej historii, czasem coś co się wydaje bez sensu z perspektywy rozdziału jest jak najbardziej sensowne z perspektywy całej historii. Bardzo jestem ciekawy kto im te karty podrzuca – bez niego to by stali z akcją w miejscu i za wiele nie wykminili xD Smutno mi z powodu Hagrida – znowu go życie poturbowało 🙁 Ale się też od razu jakoś cieplej na sercu zrobiło jak wrócił, cała ta scena, on, Harry i Hermiona to jak powrót do korzeni <3 Ta sprawa z wyniesieniem biurka Slytherina… Czytaj więcej »

Iustyna
Iustyna
2 miesięcy temu
Reply to  MGande

Z zaciekawieniem czytam i czekam na więcej.

GregZGryffindoru
2 miesięcy temu
Reply to  MGande

mało tego, są nowi czytelnicy!

Linora_33
2 miesięcy temu

Rozdział jak zwykle świetny pod względem konstrukcji i treści. Wciągający, a to najważniejsze 😅👌
Pod koniec naszła mnie śmieszna myśl, dotycząca okrytego przejścia do pubu pod Trzema Miotłami w biurku dyrektora. Co jeśli w książce „Harry Potter i Zakon Feniksa”, w rozdziale w którym Gwardia Dumbledore’a została wydana przez Mariette, dyrektor wcale nie aportował się z pomocą feniksa, a „najzwyczajniej” w świecie wskoczył do biurka i tak przechytrzył Ministra? 😹😹😹

VicTORIoUS
VicTORIoUS
2 miesięcy temu

Jasne, że czytam każdy rozdział, tylko nie zawsze umiem skleić sensowną wypowiedź. Przeważnie 2-3 dni dochodzę do siebie po rewelacja, które miały miejsce w rozdziale. Aż wróciłam do PW do wizyty Harrego u Ministra. Bohater nie zwrócił wtedy zbytnio uwagi na biurko, ciekawe co tam znajdą. To tylko pokazuje jak ta fabuła jest przemyślana coś co teraz wydaje się mało ważne, okazuje się, że jest ważne dla całości. Pewnie teraz też czytając nie zwracam na coś dość dużo uwagi, a tu się okaże, że już teraz pojawia się coś co jest istotne w 3 tomie. I potem będzie szukanie “przecież… Czytaj więcej »

Aleksandra
Aleksandra
2 miesięcy temu

Każdy rozdział jest przeze mnie wyczekiwany ze zniecierpliwieniem, ostatnio szczególnie, bo fabuła biegnie bardzo płynnie i jest wartka. Jedynie chciałabym, żeby były dłuższe 😂 Wątku czterech biurek na razie nie poruszam, bo zwyczajnie czekam na rozwinięcie akcji, za to Dorian Conelly jest dla mnie coraz bardziej podejrzany. Nie wiem, czy jest on naprawdę wsparciem dla Harry’ego, czy tylko takiego udaje.

GregZGryffindoru
2 miesięcy temu

No to mamy kłopot. Minister z pewnością nie będzie zachwycony możliwością przeszukania jego biurka, a poza tym mogą znaleźć coś, co potwierdza, że minister jest skłaniany do działań przeciw goblinom 🙂

Ginny_Potter
2 miesięcy temu

Kurczczki, nie myślałam o tym, że jak nie piszę komentarzy to jest Panu smutno 🙁 Każdy rozdział czytany na bierząco od daty wydania, więc komentarze też 🙂

Monia007
2 miesięcy temu

Rozdział przeczytany premierowo był. 🙂 Bardzo, a bardzo fajny. Kolejne oszukiwania, zagadki, tajemnice.

Biurko z gabinetu dyrektora najlepsze 😀

Czasem każdemu by się przydało wejść do takiego 😀

Karolina
Karolina
1 miesiąc temu

Jedno mnie zastanawia. Skoro różdżka S.S. jest w jego biurku, to dlaczego on o tym nie wie tylko wali do Ilvermony i grzebie pod akacją? Wygląda mi to na błąd logiczny 🤔

Ewelina
Ewelina
1 miesiąc temu

Ja się wkręciłam, fabuła fajna. Z wielką ciekawością połykam kolejne rozdziały. Dla mnie jest jedno “ale”. Charaktery postaci trochę mi nie grają. Generalnie Rowling napisała to troszkę inaczej.
Zrzucam to na czas który minął.
I zdecydowanie całej postaci Lisy i wątku z nią nie trawię. Mogę się nie znać bo jestem “babą”, ale czy 2 dorosłych ludzi (oni mają prawie 40 lat) chyba tak w kolo siebie nie skacze…