Martin Gande i cuchnący śmiercią manipulant czasowy

Opowiadanie “Martin Gande i cuchnący śmiercią manipulant czasowy” to spin-off trylogii Bractwa Czarnej Gwiazdy i jednocześnie w pewnym stopniu prequel powieści “Harry Potter i Pentakl Wężoustych”. Utwór jest więc inspirowany serią Harry Potter. Jest jednak czymś, czego do tej pory w uniwersum Harry’ego Pottera nie było. Dotyczy losów nowych postaci, oraz bohaterów drugoplanowych, którzy pojawili się w trylogii BCG. 

Opowiadanie to napisałem jako luźną opowieść, skierowaną do nieco starszej grupy wiekowej, niż sama trylogia. Jest też znacznie mniej poważne w swoim tonie niż utwory spod szyldu Harry Potter, warto więc podejść do niego z dystansem. Zakończenie “Martina Gande” zawiera jednak coś, co ma fundamentalne znaczenie dla rozwoju uniwersum Bractwa Czarnej Gwiazdy.

 

Martin Gande – krótki opis fabuły

Kiedy w październikowe popołudnie Martin Gande przybył do Hogsmeade z dalekiego kraju, nie spodziewał się tego, co go spotka. Kradzież zmieniacza czasu Praksedzie Ugglyfoot, najobrzydliwszej czarownicy na świecie, staje się początkiem serii niefortunnych wydarzeń. Mogą mieć one naprawdę przerażające konsekwencje. 

Czy Martinowi uda się powstrzymać “cuchnącego śmiercią manipulanta czasowego” przed zmianą biegu wydarzeń? Jaką tajemnicę kryje mugol, który został czarodziejem? Dlaczego tak naprawdę zdecydował się ukraść zmieniacz czasu? Ale przede wszystkim: Co dokładnie zamierza zrobić śmierciożerca, który przed laty został okryty hańbą za sprawą słynnego Harry’ego Pottera?

 

okładka e-booka "Martina Gande"“Martin Gande” spin-offem i prequelem trylogii powieściowej

“Martin Gande” mimo swojego dość luźnego charakteru należy do uniwersum Bractwa Czarnej Gwiazdy i jest ściśle powiązany z powieścią “Harry Potter i Pentakl Wężoustych”. Fabuła obu utworów dość mocno zazębia się w kilku miejscach, choć generalnie większa część akcji “Martina Gande” rozgrywa się przed wydarzeniami z “Pentaklu Wężoustych”. Opowiadanie to stanowi więc w pewnym sensie prequel trylogii Bractwa Czarnej Gwiazdy, choć jako spin-off skupia się na przygodach zupełnie innego bohatera.

Gorąco zachęcam do lektury wszystkich dziewiętnastu rozdziałów tego opowiadania, które za darmo są dostępne poniżej. Możecie czytać je online lub ściągnąć sobie na dysk swojego komputera.

Będę wdzięczny jeśli po lekturze każdego rozdziału, zostawicie swój komentarz pod nim 🙂

 

Spis rozdziałów opowiadania “Martin Gande” dostępnych zupełnie za darmo: 

Rozdział 1. Randka z komplikacjami
Rozdział 2. Okradziony złodziej
Rozdział 3. Pojedynek w środku nocy
Rozdział 4. Nieoczekiwana pomoc
Rozdział 5. Nocna wizyta
Rozdział 6. Kłopotliwa rozmowa
Rozdział 7. Człowiek o wielu twarzach
Rozdział 8. Wizyta państwa Blecker
Rozdział 9. Ukochany sprzed lat
Rozdział 10. Luki w planie
Rozdział 11. Z deszczu pod rynnę
Rozdział 12. Ponowne spotkanie
Rozdział 13. Zaskakujący pomysł Lisy
Rozdział 14. Wpadka państwa Blecker
Rozdział 15. Wróg w natarciu
Rozdział 16. Ponownie w Ministerstwie
Rozdział 17. Wyrok
Rozdział 18. Utracona przyjaźń
Rozdział 19. Mistrzowski plan
Komentarz autora

 

Autor pracuje już nad kontynuacją “Martina Gande”, której akcja będzie osadzona między “Deponentem Założycieli” a “Uciekinierem z Nurmengardu”.

 

“Martin Gande” do pobrania w formie e-booka za darmo (całe opowiadanie w jednym pliku):

W naszym serwisie dostępne jest już darmowe wydanie e-book powieści, przygotowane zarówno w formacie pdf, jak i epub, oraz mobi. Każdy z Was może więc pobrać książkę na swoje urządzenia mobilne i czytać do woli. Każda z wersji elektronicznej książki dostępna jest pod TYM ŚWISTOKLIKIEM.

 

Quizy na temat fabuły “Martina Gande”

Przeczytałeś/łaś opowiadanie? Sprawdź swoją wiedzą na temat jego fabuły odpowiadając na pytania w naszych quizach, które dostępne są tutaj.

 

Zachęcamy także do do polubienia naszego fanpage’a na facebooku!

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof
6 miesięcy temu

Rozpoczynam czytanie i mam dobre przeczucia po przeczytaniu wstępu. Spodziewam się czegoś naprawdę dobrego.

Krzysztof
6 miesięcy temu

Nie ukrywam, że sposób opowiedzenia tej historii jest naprawdę fantastyczny. Prowadzenie narracji i budowa historii wokół tego co już dobrze znamy wyszła nadzwyczaj dobrze. Spójność wydarzeń zasługuje na słowa ogronmego uznania dorównującego jedynie ogromowi pracy włożonej przez autora w stworzenie tak realistycznej wizji wydarzeń, zupełnie dla nas nowych. W tej opowieści mrugnięć okiem i smaczków nie zabrakło więc jeżeli ktoś jeszcze nie czytał to polecam z całą świadomością moich działań.
Zalecam po lekturze rozdziałów przeczytać komentarz zamieszczony przez autora ponieważ rozwiewa kilka wątpliwości i sporo wyjaśnia.

Perełka
Perełka
6 miesięcy temu

Ja mam problem aby sie pokazał rozdział 10.

Perełka
Perełka
6 miesięcy temu
Reply to  MGande

Właśnie to nie działa. Nie raz już to robiłam. Spojrzałam na kolejny rozdział i mi się wyświetlał

Perełka
Perełka
6 miesięcy temu
Reply to  MGande

Sproboje na laptopie, ponieważ na moim telefonie się nie wyświetla.

Perełka
Perełka
6 miesięcy temu

Udało się już z 10 rozdzialem 😉. Dobrze się to czyta. Człowieka zaciekawia co się wydarzy.

Marcela
6 miesięcy temu

Ściągnęłam w formie ebooka (na telefon) ale nie mogę otworzyć, błąd wyodrębniania pliku, a gdy już niby znalazłam plik pdf, to mam informację, że nieprawidłowy format. Z pentaklem wężoustych nie miałam tego problemu. Czy możliwe, że plik do pobrania jest uszkodzony?

Anita
Anita
5 miesięcy temu
Reply to  Marcela

Mam to samo…

Marcela
5 miesięcy temu
Reply to  MGande

Ściągnęłam drugi raz i było dokladnie to samo

Ribald
5 miesięcy temu

Fajne opowiadanie. Martin jest gejem?

Ribald
5 miesięcy temu
Reply to  MGande

W sumie żadne… Ale dementorzy byli by lepsi 😈.

Ribald
5 miesięcy temu

A Martin powróci jeszcze kiedyś? Bo jak tak na niego spojrzeć obiektywnie to poza tym byciem gejem(?) byłyby niezłą partią dla Lisy….

Horacy
Horacy
5 miesięcy temu
Reply to  Ribald

Gejem? Chyba nie zwróciłem na to uwagi.

Perełka
Perełka
5 miesięcy temu

Opowiadanie spokojnie się zaczyna. Rozdział za rozdzialem fabuła się rozkręca, robi się coraz ciekawiej. Dobrze się to czyta. Przy czytaniu można stracić rachubę czasu.

Róża
Róża
4 miesięcy temu

Super, czytałam najpierw “Pentakl…” a teraz biorę się za ten interesujący e-book. Podziwiam wytrwałość i dbałość o szczegóły.